Strona Główna FORUM PORTALU UZALEŻNIENIA
Kurs na trzeźwość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przemoc seksualna
Autor Wiadomość
romcio
Administrator


Pomógł: 2 razy
Wiek: 53
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 229
Wysłany: Pon 25 Gru, 2006 12:27   Przemoc seksualna

Kiedy mała wystraszona dziewczynka, została zapytana czy dziadek ją skrzywdził kiedy jej dotykał, odpowiedziała: „Tylko w moim sercu”

Wiele z tych dzieci jest gwałconych przez ludzi, którzy już raz zostali skazani, dostali wyrok, odsiedzieli karę i zostali wypuszczeni.

Czy „gwałt” to za surowe słowo? Myślę, że nie.

Czy używamy tego słowa, jeśli dziecko jest obrabowane z niewinności? Kiedy dziecko jest krzywdzone przez nie dające się nazwać i nie do opisania czyny? Kiedy dziecko jest wykorzystanie w sposób, którego żaden z dorosłych nigdy nie będzie tolerował? Kiedy dziecko jest same i przerażone?

Wiecej na stronie http://survivors.pl/
 
 
marias 
przyjaciel forum


Wiek: 55
Dołączyła: 31 Paź 2010
Posty: 97
Skąd: bydgoszcz/kolo
Wysłany: Czw 11 Lis, 2010 22:48   dds

witam. wlasnie mam to okrutne, takie doswiadczenie na sobie hanbe, pietno... brak slow na wyrazenie tego... i chcialabym wiedziec czy faktycznie istnieja osrodki pomocowe dla takich osob skrzywdzonych...? czyli gdzie i jak tego szukac w swoim rejonie np. w okolicy konin? bede wdzieczna za podpowiedzi... pozdro.
 
 
 
jobael 
przyjaciel forum



Pomogła: 311 razy
Dołączyła: 18 Lip 2008
Posty: 14726
Skąd: ...
Wysłany: Pią 12 Lis, 2010 13:59   

marias napisał/a:
czyli gdzie i jak tego szukac w swoim rejonie np. w okolicy konin? bede wdzieczna za podpowiedzi... pozdro.

http://www.forum.niebieskalinia.pl/
Zarejestruj się na forum 'Niebieskiej linii'.
Dostaniesz wsparcie i mnóstwo wskazówek na temat, który poruszyłaś.
 
 
 
anna__ 
przyjaciel forum


Wiek: 49
Dołączyła: 13 Kwi 2011
Posty: 8
Skąd: Przemyśl
Wysłany: Pon 02 Maj, 2011 06:22   

kiedy dorastająca dziewczyna, taka w wieku 13-4 lat jest systematycznie podszczypywana przez swojego ojca (w obecności jego kolegów) po piersiach i pośladkach, to jest to gwałt?
dziewczynka powie, ze nie, a dorosła kobieta, która z niej wyrosła, nie będzie o tym pamiętać.
i nie będzie chciała się tez przytulać do swojego starego już ojca. do swoich dzieci również.
i kiedy ta kobieta będzie szantażowana przez swojego męża seksem (klasyczna sytuacja - ci ludzie będą mogli cie odwiedzić, jeżeli mi ,,dasz" w pozycji, której nie akceptujesz) to jest to gwałt?
kobieta również powie, że nie
bo co ma powiedzieć...
zapomni
_________________
codziennie rano budzę się piękniejsza, ale dzisiaj to juz przesadziłam...
 
 
 
jobael 
przyjaciel forum



Pomogła: 311 razy
Dołączyła: 18 Lip 2008
Posty: 14726
Skąd: ...
Wysłany: Pon 02 Maj, 2011 09:13   

Moim zdaniem wszystko, co dzieje się z dzieckiem, co go zawstydza i upokarza.............
jest gwałtem i to niekoniecznie fizycznym. Gwałt psychiczny jest także groźny w skutkach.
W dorosłym życiu udaje się naprostować sprawy z przeszłości przy pomocy terapii na tyle, że już nie wierci dziury w mózgu, a ramiona otwierają się by dawać i brać bezpieczne ciepło.
 
 
 
marta400
[Usunięty]

Wysłany: Nie 08 Maj, 2011 11:38   

Halo Anna
To,że ojciec nie dopuścił sie typowgo gawału,a molestował swoje dziecko w inny sposób to wyrządzil mu taką samą krzywę jaj w przypadku właśnie gwałtu.Obmacywanie,ocieranie,podejmowanie tematów erotycznych,onanizowanie się w obecności dziecka,obnoszenie się z golizną w jego obecnosci ,daje takkie same skutki traumy jak typowy kontakt fizyczny.To jest nie prawda,że można o tym zapomnieć,ja też tak próbowałam,ale ponosłam konsekwencje w swoim życiu.I nigdy nie wolno nic robić wbrew sobie,ani w seksie,ani na codzień.Masz prawo odmówić jeżeli z czymś się nie zgadzasz,jezeli sprawia Ci to przykrośc.A zachowanie wobec ojca i dzieci może być oziębłe,ale to nie jest Twoja wina,to jest wina tego co spotkało Cie w dzieciństwie....
Ja też tak miałam i nie wiedziałam dlaczego.Dopiero kiedy podjęłam terapię,zobaczyłam światełko w tunelu,droge do szczęśliwego życia.To jest jedyne wyjście żeby z tego wyjsc :-)
 
 
marias 
przyjaciel forum


Wiek: 55
Dołączyła: 31 Paź 2010
Posty: 97
Skąd: bydgoszcz/kolo
Wysłany: Nie 19 Cze, 2011 15:46   

witajcie i niewiele u mnie zmian... ciagle czekam nieznalazlam terapii dla ofiar przemocy seksualnej w swoim rejonie specjalisty mimo ze zapisala mnie kiedys kolezanka do jakiegos specjalisty co ok rok czeka sie ale czekam odpowiedzi jak mieli oddzwonic i cisza. gdzie jescze i pod jakim haslem szukac konkretnie? z gory dziekuje za wsparcie i podpowiedzi.
 
 
 
Anna288 
przyjaciel forum


Wiek: 34
Dołączyła: 06 Cze 2011
Posty: 108
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 00:20   

Maria spójrz jakie to wszystko dziwne.. Ty balas się swojego ojca bo był za blisko, ja swojego potrzebowałam ale go nie było. Nigdy. Ty unikałas może mężczyn, ja szukałam bliskości, miłości, poczucia bezpieczeństwa właśnie u mężczyzny. Ale nic to nie dało. Nic. Takie rany nie goja się same. I ciężko komuś zaufać. A co do przemocy.. Może to za duże słowo jesli o mnie chodzi i inne ma znaczenie niż u Ciebie.. mniejsze. Moj 'mąż' mówił mi że jestem jego, więc mam robić to czego on chce. To tak upokarzające że pisze to pierwszy raz. Łatwiej mi się przyznać do swojego picia niż do jego zachowań. Ale to już przeszłość. Tyle że już zawsze bede sama. Nie zaufam już nikomu.
_________________
"Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest dla mnie dobre. Wszystko mi wolno, ale ja nie dam się niczemu zniewolić." /św.Paweł/
 
 
 
wladek 
przyjaciel forum


Pomógł: 31 razy
Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 1744
Skąd: olsztyn
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 10:17   

Anna288 napisał/a:
Tyle że już zawsze bede sama.

- nigdy nie mów nigdy
- nigdy nie mów zawsze
- nigdy nie mów na pewno
- nigdy nie mów nikomu
- nigdy nie mów wszystkim
_________________
wladek
 
 
marias 
przyjaciel forum


Wiek: 55
Dołączyła: 31 Paź 2010
Posty: 97
Skąd: bydgoszcz/kolo
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 11:56   

droga anno288 :)
dziekuje za twoje kilka slow o sobie... trudno mi cos powiedziec ale ja mysle, ze b.dobrze kohana ze o tym piszesz -mowisz. to bardzo wazny krok odwagi.
- czy szukalas jakiejs pomocy dla siebie, moze terapi? czy masz przyjaciolke?
sory ze ja ciagle tyle o sobie... bo przehodze ciagle jakies wewnetrzne sprzecznosci...
bo jestem prawie 30lat z facetem przy ktorym nieczuje sie ani bezpiecznie ani swobodnie... i nie umiem sie od tego odciac -chociaz zmieniam swoje widzenie trudnyh spraw mego spalonego zycia -dzieje sie poprawa... widze, czuje zmiany ale wciaz szukam siebie i wciaz strah i samotnosc mi towarzysza. jest we mnie ciagle lek czy w najlepszym wypadku dystans do facetow nawet w rodzinie, ale tez nieufnosc wogole do ludzi.
z tego co slysze i czytam o problemah dotyczacyh mnie i podobnyh mi osob - dzis wiem ze takie partnera uznawanie -kobiety jako swoja wlasnosc itp. - to sygnal moze byc o przemocy... przepraszam niewiem co moge tu pisac, czy powinnam... czy moje pisanie tu jest tu to na miejscu... i czy nie zdoluje, nieuraze nikogo...?
brakuje mi odpowiednih slow.
jesli hcesz anno288 mozesz napisac do mnie, podzielic sie swoimi troskami tu czy na maila...? ja uwazam ze niejestes sama :) poniewaz jestesmy tu wszyscy z toba- i jest z toba Bog -jakkolwiek go pojmujemy jest ktos lub cos co czuwa nad toba.
... nawet jesli niedokonca w to wierzysz, a wiem z doswiadczenia ze trudno jest w bolu wierzyc w cokolwiek pozytywnego.
przepraszam jesli niewlasciwie tu podejmuje pisanie moje. czuje sie okropnie zagubiona a jednoczesnie hcialabym przytulic ciebie anno288.
pozdrawiam.
 
 
 
jobael 
przyjaciel forum



Pomogła: 311 razy
Dołączyła: 18 Lip 2008
Posty: 14726
Skąd: ...
Wysłany: Pon 22 Sie, 2011 21:05   

marias napisał/a:
dzis wiem, że takie partnera uznawanie -kobiety jako swoją własność itp. - to sygnał może być o przemocy..

To prawda.
Ja byłam jego własnością, bez żadnych praw.
marias napisał/a:
jestem prawie 30lat z facetem przy którym nie czuje sie ani bezpiecznie ani swobodnie... i nie umiem sie od tego odciąć

Bo nie chcesz.
Ja odcięłam się.
marias napisał/a:
przepraszam jesli niewlasciwie tu podejmuje pisanie moje.

Co prawda jest to wątek o przemocy seksualnej, ale ogólnie przemoc, to przemoc jaka by nie była.
Pozdrawiam.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10