FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL Strona Główna FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiac...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
RZUCAM PALENIE II
Autor Wiadomość
Sara 
przyjaciel forum



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2015
Posty: 1864
Skąd: ......
Wysłany: Pon 31 Lip, 2017 23:17   

Gratki dla wszystkich niepalących ;-)

A ja ostatnio kopcę jak szalona...niestety kompletny brak motywacji do rzucenia..ale może od wrzesnia coś będę kminic w tym kierunku :-D
_________________
"Myśl. Wierz. Marz. Miej odwagę."
 
 
 
Adalbert 
przyjaciel forum



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 2677
Wysłany: Wto 01 Sie, 2017 11:39   

Sara napisał/a:
ale może od wrzesnia coś będę kminic w tym kierunku
od września którego roku? :-P
Ostatnio zmieniony przez Adalbert Wto 01 Sie, 2017 11:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sara 
przyjaciel forum



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2015
Posty: 1864
Skąd: ......
Wysłany: Śro 02 Sie, 2017 13:25   

Adalbert napisał/a:
Sara napisał/a:
ale może od wrzesnia coś będę kminic w tym kierunku
od września którego roku? :-P

:oops: :-D :-D :-D
_________________
"Myśl. Wierz. Marz. Miej odwagę."
 
 
 
kahape 
przyjaciel forum
koalka



Pomogła: 146 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 3251
Wysłany: Śro 02 Sie, 2017 13:41   

yyyyy jak by tu powiedzieć. Palę od 2 tyg. Po 20 latach zaczęło mi się podobać. :-P
"Nie piję to chociaż zapalę."

Po całym dniu, na balkonie, przy gwiazdach, ciepłym wieczorze..... mogę zapalić jednego.
Pozdr
_________________
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
 
 
 
g64
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sie, 2017 19:27   

Nie wierzę kahape,to musi być z Twojej strony jakaś prowokacja,ja zrobiłem tak samo, jednego wieczorem,potem jeszcze jeden i jeszcze jeden................to działa jak alkohol,więcej i więcej,choć przerwać znacznie łatwiej,jutro minie mi 5 tygodni,ciągnie,
 
 
bezio67
[Usunięty]

Wysłany: Pią 04 Sie, 2017 10:35   

kahape napisał/a:
Po całym dniu, na balkonie, przy gwiazdach, ciepłym wieczorze..... mogę


oddetchnąć pełną piersią zachłystują się orzeźwiającym lekko chłodnawym powietrzem :-P
 
 
Adalbert 
przyjaciel forum



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 2677
Wysłany: Pią 04 Sie, 2017 14:02   

kahape napisał/a:
Palę od 2 tyg.
:-/
 
 
kahape 
przyjaciel forum
koalka



Pomogła: 146 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 3251
Wysłany: Pią 04 Sie, 2017 21:17   

I już mi odeszło. Lipa z tym paleniem. Ciągle trzeba latać i kupować. Ile kupić żeby nie zabrakło? :(
Przeszło mi przez myśl, że to podobnie jak z wódą. Te zapasy.

Poza tym.... Głowa mnie boli. Wszystko śmierdzi, włosy, ręce, ciuchy.....
Wstyd przed rodziną, wokół nikt nie pali.
Do d.....py z taką "przyjemnością".

Wracam do grona niepalących. :) :) :)
_________________
"NIKT NIE NADEJDZIE"
Nie pojawi się nikt, kto mnie wybawi, naprawi moje życie, rozwiąże moje problemy.
Jeżeli sam czegoś nie zrobię, nic się nie polepszy. Nathaniel Branden
 
 
 
g64
[Usunięty]

Wysłany: Wto 15 Sie, 2017 12:58   

Jeszcze tydzień i wybije 2 miesiące bez śmierdzącego dymu,można? można
 
 
Adalbert 
przyjaciel forum



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 2677
Wysłany: Śro 16 Sie, 2017 06:32   

Gratuluje i pamiętaj, że tu tak jak z wódą, pierwszy papieros sprawia, że wracasz do nałogu!!
 
 
jobael
[Usunięty]

Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 10:18   

kahape napisał/a:
Lipa z tym paleniem. Ciągle trzeba latać i kupować. Ile kupić żeby nie zabrakło?
Przeszło mi przez myśl, że to podobnie jak z wódą. Te zapasy.

Dokładnie tak samo!..... żeby tylko nie zabrakło, więc trzeba na zapas, a jeszcze uzupełnić gdy mają zamykać sklepy.
I ten smród, o którym napisałaś "kahape"... odwracanie głowy, żeby rozmówca nie poczuł
i chowanie łapek, bo paluszki żółte...... identyczne zachowania i tak samo trudne do wyleczenia uzależnienie.
Nie wspomnę o finansach, bo i po co?

Wytrwałości Ci życzę :)

g64 napisał/a:
Jeszcze tydzień i wybije 2 miesiące bez śmierdzącego dymu,można?

Można... tak trzymaj!

:)
 
 
g64
[Usunięty]

Wysłany: Wto 24 Paź, 2017 20:55   

Prawie 4 miesiące bez paskudnego dymu, w pasie przybyło,no ale w kieszeni również haaa
 
 
Adalbert 
przyjaciel forum



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 2677
Wysłany: Wto 24 Paź, 2017 21:49   

Gratulacje Grześ :!:
 
 
GimeLight 
przyjaciel forum


Dołączył: 10 Lis 2017
Posty: 6
Wysłany: Pią 10 Lis, 2017 12:55   

ja staram się rzucić, ale jet cięzko i to bardzo.
 
 
 
g64
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Lis, 2017 17:37   

Lekko nie jest ale tylko na początku rzucania,im dłużej nie palę tym lżej, tylko czasami wspomnę o zapaleniu,da się wytrzymać
 
 
Hyptopter 
przyjaciel forum



Pomógł: 23 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 1437
Skąd: Stolica Podlasia.
Wysłany: Sob 11 Lis, 2017 08:49   

g64 napisał/a:
tylko czasami wspomnę o zapaleniu
Nie palę osiemnasty rok, jednak niekiedy przy kawie przemknie myśl o dymku... :oops: Ale szybko odpędzam ją. Na ogół jedząc jakiś słodki przysmaczek. ;-)
_________________
"Łatwo jest zrobić cegły, ale do zbudowania domu nie wystarczy rzucenie sterty cegieł w powietrze." B. Bryson
 
 
 
jolcia870 
przyjaciel forum


Pomogła: 10 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 717
Wysłany: Sob 11 Lis, 2017 18:07   

a ja nie palę od 10miesięcy i jest mi z tym fajnie ;-) czasem pomyślę o zapaleniu, ale zaspokajam myśli dobrą kawą albo czekoladą. Zdrowiej i nie śmierdzę ;-)
 
 
 
Adalbert 
przyjaciel forum



Pomógł: 54 razy
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 2677
Wysłany: Sob 11 Lis, 2017 18:54   

Gratulacje Jolcia!!! Ja nie palę już ponad 5 lat i naprawdę świetnie mi z tym.
 
 
kleofas02 
przyjaciel forum


Dołączył: 16 Lis 2017
Posty: 1
Wysłany: Nie 26 Lis, 2017 22:06   

Ja po papierosy sięgnąłem zaraz przed maturą, a więc gdy miałem już ukończone 18 lat. Paliłem przez 2,5 roku po ok. pół paczki, czyli 10 papierosów dziennie. Czasami pół paczki szło tylko na samej imprezie, więc w ciągu dnia była paczka. Nie palę 5 lat. Ostatnio kupiłem sobie paczkę i wypaliłem ze 3 papierosy, ale odpychało mnie od nich i wyrzuciłem paczkę. To głupi nałóg, który siedzi w głowie i w przyzwyczajeniach, fajna jest cała ta towarzyska otoczka, a nie same papierosy. Z perspektywy co poniektórych 2,5 roku to nic, ale z drugiej strony jest to jednak kawał czasu. Rzuciłem, bo przeszkadzało mi to, że pierwszą czynnością po wstaniu było wyjście na balkon i zapalanie fajki do kawy albo wychodzenie na mróz w przerwach w pracy żeby zapalić. O tym ile nie palę myślałem na początku cały czas. Ile nie palę liczyłem przez 3 miesiące, potem przestałem. Obecnie czuję się jakbym nigdy nie palił, w ogóle o tym nie myślę, nie spoglądam na papierosy robiąc zakupy. Żeby powiedzieć ile to już nie palę muszę się długo zastanowić.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 9