FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL Strona Główna FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiac...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Grupa AA
Autor Wiadomość
Zakręcona 
przyjaciel forum



Dołączyła: 23 Gru 2017
Posty: 54
Wysłany: Sob 13 Sty, 2018 13:10   

Hmm, generalnie substancja nie odgrywa wiekszej roli. Kazdy nalog ma ten sam mechanizm dzialania, czy to alko czy koks. Warto dodac, ze wielu trzezwych alkoholikow to rowniez trzezwi narkomani. To typowe, najpierw cpanie, a potem przerzutka na picie. Nie kazdy przychodzacy do AA zaczynal tylko od picia. Ja chodze w piatki na mieszany meeting. Sa tam trzezwi alko, narko, benzo, opio... ;-) Chodze tez na klasyczne meetingi i jakos nie widze roznicy. Nalog to nalog.
_________________
KONTO NIEAKTYWNE
Ostatnio zmieniony przez Zakręcona Sob 13 Sty, 2018 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Sob 13 Sty, 2018 13:15   

2 Miting. Pierwsza część- radości i smutki zwane inaczej kupy i siki. Opowieści o tym ile kupek zrobił wnuczek, jak przywiozłem teściową ze szpitala, moje żona ma zbyt długie miesiączki, córka dalej mi się puszcza. :-( Tylko po co to.? Proste. Wyrzygać się na stół mityngowy wywalić z plecaczka kupę i wrócić lżejszy do domu. Pomaga to na krótki czas, wraca. Natomiast to co wywaliłem na mitingu zostaje tam, robię tam chlew. Stary alkoholik otrzepie się i pójdzie do domu, nowoprzybyły weźmie ten syf do domu.
No ale każda grupa jest niezależna zgodnie z IV tradycją, ale IV tradycja ma drugą części o której grupy nie pamiętają lub nie chcą pamiętać. :-D :-D :-) :-) :-)
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
1andy1 
przyjaciel forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 150
Skąd: Wawa
Wysłany: Sob 13 Sty, 2018 20:59   

chyba nic z tego nie zrozumialem, nie dla mnie aa
Ostatnio zmieniony przez 1andy1 Sob 13 Sty, 2018 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Sob 13 Sty, 2018 23:28   

Zakręcona ja nie piszę o spotkaniach uzależnionych, abstynentów, grupach trzeźwościowych,itp . Ja pisze o mitingach, grupach Anonimowych Alkoholików, Wspólnocie Anonimowych Alkoholików. Wspólnota Anonimowych Alkoholików niesie posłanie tylko i wyłącznie alkoholikom. To jest jej jedyny cel. Tradycja V Każda grupa ma jedyny główny cel nieść posłanie alkoholikowi który cierpi. Nikomu innemu. Nie ma w AA czegoś takiego jak mitingi mieszane czy klasyczne. Są mitingi otwarte lub zamknięte. Piszesz, że każdy nałóg ma ten sam mechanizm działania :shock: :shock: :shock: Pogody Ducha :-D :-) :-)
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
jobael
[Usunięty]

Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 13:22   

deratyzator napisał/a:
Dzięki Steppenwolf jeśli pomogłem jednej osobie to super. Oczywiście to co piszę, to nie jest reklama AA, to jest informacja o mitingach AA. Mitingi są też bardzo zróżnicowane i niestety nie na każdych przestrzega się Tradycji Wspólnoty.
A tak właściwie to o czym gadają na takim mitingu. Kto ile wypił i jakiego alkoholu? Kto w jakim rowie leżał? Kto ile siedział za występki po alkoholu? Czy opowiadają ile wnuczek ma ząbków ile zrobił kupek, jaki grzyby w lesie zbierał. No nie.
Miting jest od dzielenia się doświadczeniem na drodze zdrowienia (wyzdrowienia) z choroby alkoholowej. A co to znaczy? Przyjaciele opowiadają co zrobili w ostatnim czasie, że się nie napili. Jak stosują Program Wspólnoty i co im on daje. Jak wychodzą z trudnych sytuacji.
Na mitingu nikt nikomu nie radzi. Nie ma pytań. Mówimy o podobnych sytuacjach i jak się w podobnych przypadkach zachowaliśmy. Co nam pomogło.
Może ktoś z przyjaciół podzieli się swoimi wrażeniami z mitingu :-) :-) :-)
Oczywiście chętnie odpowiem na pytania dotyczące mitingu, jeżeli tylko będę znał odpowiedź :-) :-) :-)


deratyzator napisał/a:
..../.../....
Na miting przychodzą alkoholicy by dzielić się doświadczeniem, swoim doświadczeniem. Co zrobili, że dzisiaj się nie napili, że są trzeźwi. :-D :-D
Ktoś mówi dzisiaj byłem u spowiedzi i to mi pomogło, inny byłem na mszy i to mi pomogło, porozmawiałem z rabinem- pomogło. Zadzwoniłem do drugiego alkoholika pomogło.
W naszym społeczeństwie zdecydowana większość ma ,,jakiś kontakt" z religią chrześcijańską dlatego pewnie o niej najczęściej na mitingu usłyszymy. :-)
..../.../...


deratyzator napisał/a:

Krawat masz 100% rację. Myślałem o celu wspólnoty, a napisałem o mitingu. Oczywiście miting jest dla każdego kto tylko chce na nim być. Na miting przychodzą ludzie by wypić kawę, ogrzać się, przeczytać gazetę, popisać w telefonie. Nikt im tego nie ma prawa zabronić. Na miting zamknięty może przyjść nie alkoholik, nikt mu tego nie zabroni. Nikt go nie może sprawdzać.
Miting nie jest tylko dla alkoholika, który jeszcze cierpi. Dziękuję Ci, że pomogłeś sprostować mi, mój błąd. :lol: :lol: :lol:


deratyzator napisał/a:
W ostatnim czasie byłem na kilku ,,dziwnych mitingach" gdzieś w Polsce.
1. Miting AA na który przychodzi młodzież (chyba jakiś turnus) uzależnieni od narkotyków, pornografii, komputerów itp. Miting otwarty. Prowadzący przyjmuje do Wspólnoty A Alkoholików narkomana :shock: :shock: :shock: Zadaje mu pytanie czy ma zamiar przestać ćpać ? Chłopak odpowiada - nie. :-D :-D Prowadzący zagubiony mówi to trudno ale muszę Ciebie przyjąć do Wspólnoty Anonimowych Alkoholików bo my nikogo nie możemy odrzucić. Cyrk :-D :-D Prowadzący czyta preambułę AA - jedynym naszym celem jest niesienie posłania alkoholikowi.... Konsternacja. Prowadzący jest we wspólnocie 6 lat :shock: :shock: Nie zrozumiał, że Wspólnota niesie posłanie tylko alkoholikom, nikomu więcej. Nie jesteśmy profesjonalistami i nie znamy się na wszystkim ,,niech szewc zajmie się szewstwem" :-) :-) :-) Pogody Ducha


deratyzator napisał/a:
2 Miting. Pierwsza część- radości i smutki zwane inaczej kupy i siki. Opowieści o tym ile kupek zrobił wnuczek, jak przywiozłem teściową ze szpitala, moje żona ma zbyt długie miesiączki, córka dalej mi się puszcza. :-( Tylko po co to.? Proste. Wyrzygać się na stół mityngowy wywalić z plecaczka kupę i wrócić lżejszy do domu. Pomaga to na krótki czas, wraca. Natomiast to co wywaliłem na mitingu zostaje tam, robię tam chlew. Stary alkoholik otrzepie się i pójdzie do domu, nowoprzybyły weźmie ten syf do domu.
No ale każda grupa jest niezależna zgodnie z IV tradycją, ale IV tradycja ma drugą części o której grupy nie pamiętają lub nie chcą pamiętać. :-D :-D :-) :-) :-)


1andy1 napisał/a:
chyba nic z tego nie zrozumialem, nie dla mnie aa


Gdybym ja była nowicjuszką, to po przeczytaniu powyższych postów moderatora
omijałabym mityngi szerokim łukiem.
Jestem w AA 17 lat i na żadnym mityngu nie słyszałam o tym, co opisujesz moderatorze.

Deratyzatorze, Ty pijesz, czy bierzesz?
Zastanów się co przekazujesz na forum publicznym, a zwłaszcza tym, którzy wciąż zastanawiają się, czy na mityng pójść.

Dodam, że wyrzuceni stąd moderatorzy nigdy nie napisaliby czegoś podobnego!
Ich kultura osobista nie pozwalała na coś takiego!
Oni zachęcali, a nie zrażali.
 
 
romcio 
Administrator


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 438
Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 13:48   

ależ to wszystko prawda co pisze deratyzator, bo tak jest, a teraz postaraj się zebrać inne urywki joabel co pisze deratyzator o AA, wtedy to będzie w pełni obiektywne, bo jak chce się komuś dowalić, to zawsze można publikę zmanipulować. a My alkoholicy to potrafimy no nie?
I końcu co ty z tym piciem, przecież już można w Polsce kontrolowanie pić a co dopiero na sucho :lol:
_________________
„Nic nie może polepszyć doli człowieka,
dopóki nie nastąpi zmiana w jego sposobie myślenia”
 
 
jobael
[Usunięty]

Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 14:01   

:-> :-> :->
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 14:24   

Joabel, a może coś merytorycznie? :-D :-D :-D :-D
Pogody Ducha. :-) :-)
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
Zakręcona 
przyjaciel forum



Dołączyła: 23 Gru 2017
Posty: 54
Wysłany: Pon 15 Sty, 2018 18:59   

deratyzator napisał/a:
i[/b] Piszesz, że każdy nałóg ma ten sam mechanizm działania :shock: :shock: :shock: Pogody Ducha :-D :-) :-)


Tak, wlasnie doznales szoku, ale tak jest :shock: uwierzysz? szok, co nie ? :shock: :shock: :shock: :shock: i nie dziekuj, nie ma za co. Chetnie pomagam niepijacym z pijanym mysleniem :570: :588:
_________________
KONTO NIEAKTYWNE
Ostatnio zmieniony przez Zakręcona Pon 15 Sty, 2018 19:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
romcio 
Administrator


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 438
Wysłany: Pon 15 Sty, 2018 19:04   

heheh widzę, że wypowiedzi niezgodne z myśleniem drugiego trzeźwego alkoholika, nazywamy tu pijanym myśleniem :lol: :lol: :lol:
_________________
„Nic nie może polepszyć doli człowieka,
dopóki nie nastąpi zmiana w jego sposobie myślenia”
 
 
Zakręcona 
przyjaciel forum



Dołączyła: 23 Gru 2017
Posty: 54
Wysłany: Pon 15 Sty, 2018 19:07   

i na odwrot ;-)
_________________
KONTO NIEAKTYWNE
 
 
 
romcio 
Administrator


Pomógł: 6 razy
Wiek: 54
Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 438
Wysłany: Pon 15 Sty, 2018 19:51   

no to mówię:)
_________________
„Nic nie może polepszyć doli człowieka,
dopóki nie nastąpi zmiana w jego sposobie myślenia”
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Pią 02 Lut, 2018 12:25   

Na jednym z mitingów przyjaciel podzielił się swoim doświadczeniem. Był na mitingu na którym pojawił się człowiek, który spytał czy może uczestniczyć w mitingu, przyznał, że spożył wcześniej 100 g alkoholu. Grupa stwierdziła, że może uczestniczyć tylko nie może zabierać głosu, takie mają zasady. Nowoprzybyły podziękował jednak bardzo chciał zabrać głos i podzielić się swoim doświadczeniem. Odbyła się dyskusja czy może czy nie, głosowanie, grupa zgodziła się w drodze wyjątku. Przyjaciel opowiedział, że w dniu dzisiejszym wyszedł właśnie z wiezienia, w więzieniu był gwałcony przez współwieźniów, po wyjściu na wolność okazało się, że stracił też dom rodzina nie chce mieć z nim nic wspólnego. Nie miał się gdzie podziać, miał dość tego życia, myślał o samobójstwie. Dziwnym trafem, przechodził obok miejsca, gdzie właśnie miał rozpocząć się miting. Podziękował grupie za uratowanie mu życie(nie bardzo wiem o co chodziło z tym uratowaniem :shock: ) Słyszałem , że chodzi dalej na mitingi, pracuje, nie mieszka już w noclegowni, wynajmuje pokój. :-D :-D
Grupa zmieniła też troszkę swój scenariusz. ;-) ;-) :-) :-)
Pogody Ducha
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Pią 02 Lut, 2018 12:34   

Czy na miting zamknięty może przyjść każdy? Jeżeli ma tylko chęć zaprzestania picia TAK.
A na miting otwarty, to kto może przyjść? Każdy kto ma chęć bycia na takim mitingu, nie musi być alkoholikiem.
Nawet jeżeli będzie od niego czuć alkohol? TAK. A jeżeli zapach alkoholu będzie przeszkadzał grupie?
Jeżeli zapach alkoholu przeszkadza Grupie AA to są dwa wyjścia :-D
Wyjście pierwsze
--Grupa powinna się rozwiązać
drugie
-- Zdjąć te dwie literki AA i nazwać się jak jej się podoba tylko nie Grupa AA. :567: :568: :569:
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Czw 01 Mar, 2018 19:52   

Scenariusz mitingu ;-) :-) . Każda grupa ma swój scenariusz wg którego prowadzi spotkanie.
Scenariusz grupy powinien być zgodny z tradycjami i nie powinien godzić w inne grupy albo w AA jako całość. Co to oznacza?
1. Zgodny z tradycjami Wspólnoty AA. To znaczy np- na miting AA ma prawo przyjść każdy. Jedynym warunkiem przynależności do AA jest chęć zaprzestania picia. Do kapelusza datki wrzucają tylko członkowie AA itd
2. Nie powinien godzić w inne grupy .... Kiedyś słyszałem taką przemowę prowadzącego do nowoprzybyłego,, przez miesiąc możesz wypowiadać się na każdej grupie bez kolejki i nie na temat" :shock: :shock: hmm no nie jest tak. Albo coś takiego ,, ta świeczka jest symbolem.... pali się teraz na każdym mitingu.. na całym świecie" no nie. To nieprawda jest :shock: :shock:
Scenariusz czyta na początku prowadzący by uczestnicy wiedzieli np; ile trwa miting, czy będzie przerwa, jakie tematy będą poruszane itp ;-) ;-) :-) :-) :-D :-D :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
Pomidor 
przyjaciel forum


Dołączył: 20 Lut 2018
Posty: 3
Wysłany: Pią 02 Mar, 2018 10:47   

A co to jest ta grupa AA?
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 341
Wysłany: Pią 02 Mar, 2018 13:58   

Ooo właśnie. Grupą AA może określić się przynajmniej dwóch, trzech alkoholików jeżeli ich celem jest utrzymanie trzeźwości i pomoc w jej utrzymaniu innym alkoholikom. Grupa taka nie może mieć żadnych innych powiązań (burmistrz, kościół, proboszcz, ryby, grzyby itp)
Grupę AA może utworzyć przynajmniej dwóch alkoholików. Znajdują oni lokal, który opłacają ze swych datków i spotykają się w tym lokalu raz na jakiś, ustalony przez siebie czas. Fajnie jak członków takiej grupy jest kilku, wtedy łatwiej taką grupę utrzymać, mieć służby (prowadzący, skarbnik, herbatowy, witający). Grupa może zadeklarować przynależność do intergrupy (nie ma takiego obowiązku). :-D :-D :-D ;-)
Grupa AA jest najważniejszą ,,komórką" w całej strukturze Wspólnoty AA. :-) :lol: :-o
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12