FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL Strona Główna FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiac...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak przeżyć ?!
Autor Wiadomość
viscaelb 
przyjaciel forum


Dołączył: 24 Sty 2018
Posty: 1
Wysłany: Czw 25 Sty, 2018 15:26   Jak przeżyć ?!

Witam. Mam spory problem z marihuaną. W dużym skrócie, mam 22 lata palę od 16 roku życia, ale codziennie, dosłownie codziennie to od ponad 2 lat, dzień w dzień, z ręką na sercu, nie pamiętam dnia, abym nie palił. Chciał bym to gówno rzucić w cholerę, ale jestem po prostu uzależniony. Nie jestem w stanie wytrzymać bez tego gówna! Płakać mi się chce bo zniszczyło mi to życie i masa pieniędzy poszła się...Najgorzej jest wieczorami, jeśli nie zapalę to mam zimne dreszcze, zalewają mnie poty. Wolał bym zdecydowanie mieć kaca. Kac alkoholowy przy tym to jest raj. Mam ogromne zaniki pamięci krótko trwałej. W pracy myślę tylko o tym, że jak wrócę do domu to sobie zapalę i wyluzuję. Moje życie opiera się na tym gównie!

Teraz mam pytanie, ale tylko skierowane do osób, którym udało się to odstawić, proszę o niewypowiadanie się ludzi, którzy nie mieli do czynienia z marihuaną lub zapalili parę razy w życiu, bo możecie się wymądrzać, ale na prawdę to gówno wiecie jak ta osoba się czuję i co przeżywa. Jeśli chodzi o terapię to chodziłem kilka miesięcy, ale co z tego jak po każdej wizycie przychodziłem i paliłem bo po prostu nie byłem w stanie bez tego wytrzymać.
Jak daliście sobie radę z rzuceniem tego gówna ? Ktoś "doświadczony" może mi coś doradzić ?
 
 
1andy1 
przyjaciel forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 151
Skąd: Wawa
Wysłany: Czw 25 Sty, 2018 20:43   

To jest forum "alkoholizm" i tyle w temacie.
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Czw 25 Sty, 2018 21:13   

Andy no nie. Ten dział poświecony jest właśnie innym uzależnieniom. W życiu wypaliłem parę skrętów. Nie znam się na uzależnieniu od trawy, nie wypowiadam się :-) :-) :-)
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
1andy1 
przyjaciel forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 151
Skąd: Wawa
Wysłany: Czw 25 Sty, 2018 23:08   

Aha, faktycznie.
 
 
 
Bisz 
przyjaciel forum


Dołączył: 20 Mar 2015
Posty: 8
Skąd: Wawa
Wysłany: Pon 29 Sty, 2018 13:43   

A podobno jak mówią Ci wszyscy od zalegalizowania miękkich nie mozna się od Marychy uzależnić. Największa bzdura jaką słyszałem. W rodzinnego doświadczenia (brat był uzalezniony przeszło 4 lata) wiem, że w takich wypadkach jedynym rozwiązaniem jest zamknięta terapia w ośrodku. Mój brat będąc w ośrodku Oaza - kilka razy miał ochotę zaprzestać terapii, na szczęśćie wytrwał. Widzę u kolegi ogromną chęć wyjścia z nałogu i to jest wielki plus - trzeba poszukać tylko takiego ośrodka który będzie sprawowował kontrolę w tym pierwszym najtrudniejszym etapie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10