FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL Strona Główna FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiac...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
praktyczne porady
Autor Wiadomość
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Nie 13 Maj, 2018 17:32   

deratyzator,
deratyzator napisał/a:
1 na 1000 alkoholików ma szansę wyzdrowieć z tej śmiertelnej choroby
a ja myślę że każdy uzależniony może tego dokonać ,.wystarczy żeby jeden został uzdrowiony , cała reszta może dokonać tego samego,.problem w tym czy tego w ogóle chce :-P :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Nie 13 Maj, 2018 22:59   

Jan oczywiście masz rację, ta choroba jest spowodowana tylko i wyłącznie naszymi ograniczeniami. Choć nie jesteśmy tej chorobie winni to od nas zależy czy się uwolnimy od uzależnień :lol: :lol: Od naszej uczciwości, gotowości, od naszego pragnienia zależy to, kim się staniemy, przyjacielu :-D :-D :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Pon 14 Maj, 2018 08:29   

deratyzator napisał/a:
oczywiście masz rację, ta choroba jest spowodowana tylko i wyłącznie naszymi ograniczeniami.
oczywiście że tak !!! :-)
deratyzator napisał/a:
Choć nie jesteśmy tej chorobie winni
,. coś Ci powiem przyjacielu i nie wiem czy sie ze mną zgodzisz ale ,.tak po prawdzie to wina nie istnieje ,wina to tylko narzędzie dla manipulatorów, bardzo sprytne i bardzo skuteczne , kto sobie uzmysłowi że winy żądnej nie ma,. staje sie wolnym człowiekiem, to jeden z elementów tej prawdziwej wolności. Jak nie ma winy to i pokuty ani ofiary nikt nie potrzebuje,. długo mi przyszło czekać na to oświecenie wew czerepie ,.oijj długu :shock: :-D :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Pon 14 Maj, 2018 11:28   

Jan z ostatnim postem trudno się nie zgodzić tak JEST przyjacielu :-D :-D :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Pon 14 Maj, 2018 11:30   

Jacek, a co tam u Ciebie? Dalej próbujesz eksperymentować? ;-) ;-) :lol: :-P
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
jacekpk 
przyjaciel forum


Wiek: 56
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 129
Wysłany: Wto 15 Maj, 2018 02:54   

Sam niewiem czemu pisze prawdę. Ze swojej strony chyba sprawdzam czy mogę normalnie żyć. Normalność moim zdaniem polega na tym że nie bierze się piwka codziennie tylko od czasu wielkiego dzwonu (raz na miesiąc lub kwartał). Poza tym wówczas ilość jest ważna. Bez tzw. nachlania się. Mam świadomość że ludzie którzy jedzą pikantne dania są bardziej uodpornieni na na ostre przyprawy. Wiąże się to z tym że niedaje to wiele przyjemności wówczas gdy je się mało pikantne dania. Myślę że receptory smakowe są nadużyte i potrzebują większych bodźców by odczuwać przyjemność. Zauważyłem że pijąc to cienkie piwko cierpiałem raczej że jest tak mało bo łyczki robiłem malutkie by starczyło na dłużej.
Chyba jest taka zasada powracania na drogę picia.
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Wto 15 Maj, 2018 06:47   

jacekpk, drogi kolego ,.wybacz mi ale,. albo ja Ciebie nie rozumiem albo Ty nie rozumiesz tej choroby ,. alkoholizm to choroba umysłu i nie ma raczej zbyt wiele wspólnego z tym co pijesz jak pijesz jak często czy gęsto. Picie alkoholu to skutek,. nie przyczyna . Wymyślanie jakichś kosmicznych teorii nic tu nie da. Zadaj sobie kilka pytań dotyczących samego siebie, dlaczego ja pije, po co pije, kim ja jestem ale trzeba być uczciwym przed samym sobą bardzo uczciwym .Nie lubię udzielać porad gdyż dobrymi radami to piekło jest wybrukowane ale niech bedzie i tak :-D :-D :-D :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Wto 15 Maj, 2018 11:49   

jacekpk napisał/a:
Normalność moim zdaniem polega na tym że nie bierze się piwka codziennie tylko od czasu wielkiego dzwonu

Ja znam osoby które nie są alkoholikam i nie piją nawet od wielkiego dzwonu ale chyba oni nie są jednak normalni :-D :-D :-D :-D
Jacek, a może Ty nie jesteś alkoholikiem i możesz kontrolować ilość wypijanego alkoholu?
Terapeuci leczą chorobę alkoholową, ucząc picia kontrolowanego. Są w stanie wyleczyć alkoholizm :lol: :lol: Program AA inaczej działa, by być wyleczonym z alkoholizmu należy miedzy innymi, pozostać abstynentem. Nie ma czegoś takiego jak picie kontrolowane :-D :-D :-D :-D Która droga najlepsza? :shock: Jest jeszcze wiele dróg. Każdy ma wybór :-D
Drogi terapeutycznej nie polecam ale oczywiście wybór należy do Ciebie
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
jacekpk 
przyjaciel forum


Wiek: 56
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 129
Wysłany: Wto 15 Maj, 2018 18:55   

Jak mówię że alkohol uszkadza mózg bo jak inaczej wytłumaczyć że ludzie po dwudziestu latach abstynencji nadal mówią o sobie : alkoholik....to ludziska się obrażają....
To chyba nie jestem jednak alkoholikiem. Pewnie tylko byłem przed wejściem na tą złom drogę.
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Śro 16 Maj, 2018 08:52   

jacekpk napisał/a:
że alkohol uszkadza mózg
i nie tylko :cry:
jacekpk napisał/a:
że ludzie po dwudziestu latach abstynencji nadal mówią o sobie : alkoholik..
, no własnie abstynencji czyli oni tylko nie piją, a to wcale nie oznacza że trzeźwo myślą a obrażają sie też z tego samego powodu, mali ludzie w sensie niskiej samooceny są bardzo wrażliwi i obrażają sie z byle powodu, no cóż począć należy ich akceptować takimi jakimi są, a robić swoje bez względu na wszystko co sie wokół mnie dzieje,. to nie ich czas to nie ich wina ,. tylko nieliczni jakby to powiedział mój sponsor Jezus :-D :-D :-D
 
 
jacekpk 
przyjaciel forum


Wiek: 56
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 129
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 02:40   

Co ma twój sponsor do pomocy w trzeźwieniu. Jak sie nie mylę to mówią że zamienial wodę w wino. Lepiej wiary nie ruszać. Lepiej skupić się na setnie sprawy jakim jest wpływ nadmiernego picia. Czy można pić z kontrolą
 
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 08:44   

Jacek wydaje mi się, że żadem człowiek nie kontroluje spożycia alkoholu. Ludzie bez problemu alkoholowego pijąc na imprezie w pewnym momencie przestają pić. Oni nie liczą ile piw, drinków wypili. Mówią dziękuję wystarczy mi. Alkoholik traci w pewnym momencie kontrolę nad piciem, nie jest w stanie powiedzieć dość :-( Oczywiście, alkoholik może ,,udowodnić" że dzisiaj wypije tylko dwa kieliszki lub jedno piwo. :-/ :-? Ale udaje mu się to przez krótki czas :cry: :cry: :shock: Dobrego dnia
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 08:56   

jacekpk napisał/a:
Co ma twój sponsor do pomocy w trzeźwieniu. Jak sie nie mylę to mówią że zamienial wodę w wino. Lepiej wiary nie ruszać. Lepiej skupić się na setnie sprawy jakim jest wpływ nadmiernego picia. Czy można pić z kontrolą
:-D :-D :-D ..... tośśś mnie kolego rozbawił do łez :lol: :lol: teraz to jestem więcej niż pewien że.. i wybacz mi to,.. ale drogi przyjacielu Ty po prostu nie rozumiesz tej choroby jaką jest uzależnienie,. Ty ją kojarzysz z alkoholem,. a to jest błędny schemat myślowy :!: . Ponad to mylisz Jezusa i jego przekazy duchowe z religią, a ja wciąż powtarzam, że Jezus nie tworzył żadnego kultu religijnego, to Jego wpasowano w religie, ale to inna para kalisonów,. i my chyba tu nie o tym tak ten tego tamto :-P
Drogi kolego coś jeszcze chciałbym Ci wyjawić, otóż jak sie okazuje to w Kosmosie od samego prawie początku jego istnienia istnieją chmury alkoholowe, i taka jedna chmurka wystarczyłaby dla całej populacji ziemskiej do picia na jakieś kilka milionów lat,. tak ze nie jest to jakiś wytwór ludzki tylko jest to jeden z elementów wszechświata i jest potrzebny do wielu rzeczy tylko nie do picia jako ogłupiacz, bo to jest mimo wszystko trucizna, ale jakby na to nie patrzeć nie jest to substancja która ma jakąkolwiek moc sprawczą,.. to Ty decydujesz co z tą substancją zrobisz,( do czego ją zastosujesz a ma wiele do zaoferowania).. a nie na odwyrtkę, że to ona o czymkolwiek decyduje, więc sugeruje abyś zabrał sie za swój umysł,. a alkohol zostawił w spokoju,. bo on jest niczemu winny, jest neutralny,.. o wszystkim decydujesz TY :idea: :idea: :idea:
Ostatnio zmieniony przez JAN Czw 17 Maj, 2018 09:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jacekpk 
przyjaciel forum


Wiek: 56
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 129
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 18:38   

6 miesięcy i 2 tygodnie prawie abstynencji ;-)
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 18:44   

jacekpk napisał/a:
6 miesięcy i 2 tygodnie prawie abstynencji ;-)
:-D :-D :-D a to co ?? abstynencja to jakaś nowa dyscyplina olimpijska,.. czy jak :shock: :roll: :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 20:31   

Jacek brawo :-D :-D :-D A o tym ,,prawie" zapomnij. 6 miesięcy i 2 tygodnie abstynencji :569: :569: :569: Jak to mówią alkoholiki- jeżeli dzisiaj się nie napiłeś to jesteś zwycięzca :-D :-D :-D Jacek, a reszta nie ma znaczenia. :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 09:25   

deratyzator, wiesz co drogi przyjacielu ,..tak sobie myślałem i myślałem nad Twoimi sugestiami dotyczącymi tego chowania głowy w piasek jeśli chodzi o te mitingi AA i muszę Ci przyznać racje ,. ja to sobie tłumaczyłem coś na podobieństwo pijanego myślenia czyli,. znalazłem sobie najróżniejsze usprawiedliwienia aby sie odizolować i z dystansu krytykować , ale sumienie i uczciwość jednak nie dawały spokoju i nie dają nadal. I faktycznie jeśli widzę zło jakie sie zakradło w szeregi AA to jeżeli milczę i nie podejmuję żadnych działań aby jakoś temu zapobiec chociazby głośno mówiąc o tych błędach,. czyli inaczej swoją biernością daję przyzwolenie na ich dokonywanie, to jestem jednocześnie i takim samym szaleńcem jak ci co dokonują tych błędów i nic mnie nie usprawiedliwi :-/ :-/ :roll:
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 11:23   

Hoho Jan przyjacielu, jakie głębokie poranne przemyślenia :-D :-D :-D
Dla mnie ważne dzisiaj to nie robić obrachunku moralnego innym tylko sobie i
zasada nr 62 Nie bądźmy tacy poważni. :-D :-D :-D Dobrego dnia Jan :-D
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
JAN 
przyjaciel forum



Wiek: 61
Dołączył: 04 Kwi 2018
Posty: 192

Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 11:57   

deratyzator napisał/a:
Nie bądźmy tacy poważni.
:-D :-D .. no ja raczej w żaden sposób do tej powagi sie chyba nie kwalifikuje :-D :-D .. ale uczciwy za to potrafię być i za to też płace często gęsto wielkie cięgi i chłostę wiekuistą,. oczywiście w/g mniemania tych co tego oczekują :-D :-D :-D
 
 
deratyzator 
moderator

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 26 Paź 2017
Posty: 410
Wysłany: Sob 19 Maj, 2018 18:27   

Jan. Nikt nam nie obiecywał, że będzie łatwo to posłanie nieść. Wręcz przeciwnie. :-D :-D :-D Ale nie upadajmy na duchu przyjacielu. :-D :-D Jesteśmy wybrańcami. :lol: :lol: :lol:
Alleluja i do przodu.
_________________
Nie walczę z nikim i niczym
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 10